Jedno pytanie. Jeden zachód słońca. Jedno „tak”.
Te zaręczyny w Krakowie przygotowaliśmy w zaledwie dwa tygodnie. Miejscem oświadczyn był wyjątkowy taras w samym sercu miasta, z widokiem na Rynek Główny i Kościół Mariacki.
Trudno wyobrazić sobie bardziej romantyczną scenerię. Kraków tego wieczoru wyglądał przepięknie, a zachodzące słońce stworzyło idealne tło dla jednego z najważniejszych momentów w życiu zakochanych.
Na miejscu czekała elegancka, pełna światła oprawa: czerwony dywan, nastrojowe światełka, płatki róż i romantyczne dekoracje. Każdy detal został zaplanowany tak, aby podkreślić wyjątkowość tej chwili, ale jednocześnie nie odebrać jej naturalności i intymnego charakteru.
Dopisała także pogoda, co w Krakowie zawsze jest pięknym prezentem. Dzięki temu całość miała jeszcze bardziej magiczny klimat – z widokiem na zabytkowe kamienice, Rynek Główny i wieże Kościoła Mariackiego.
To była jedna z tych realizacji, w których liczyły się pomysł, wyczucie miejsca i dopracowanie każdego szczegółu. W krótkim czasie udało się stworzyć scenografię dla momentu, który trwał tylko chwilę, ale zostanie z nimi na całe życie.
Takie oświadczyny naprawdę zapamiętuje się na zawsze.









